Humor w urzędzie

Tak mi się przypomniało właśnie odnośnie urzędów jeden z dowcipów:

W odległym afrykańskim kraju, gdzie nie znają jeszcze języka pisanego przychodzi facet do urzędu. Urzędnik każe mu się podpisać, a ten wykonuje polecenie.
W pewnym momencie urzędnik pyta się faceta dlaczego podpisał się trzema krzyżykami? Na co ten mu odpowiada:
– Pierwszy krzyżyk to imię, drugi to nazwisko, a trzeci to tytuł naukowy.

Czasem w urzędach trzeba się namęczyć żeby załatwić konkretną sprawę ale mam nadzieję, że Tomek sobie poradzi bez problemu 🙂